Historia pracowni
HISTORIA PRACOWNI ORGANMISTRZOWSKIEJ

Założycielem istniejącej od ponad 50 lat wielopokoleniowej firmy organmistrzowskiej jest mój ojciec, Bronisław Cepka (1923-2003). Pracownia mieści się od początku w Popowie k. Wronek.

Bronisław Cepka – zanim prowadził własną pracownię – w latach 30-tych uczył się grać na własnoręcznie wykonanych skrzypcach. Podczas okupacji pracował w niemieckiej firmie stolarskiej Kemmler i tam poznał się z przedwojennym organmistrzem Władysławem Kaczmarkiem, który po wojnie otworzył swój zakład we Wronkach. Znając zaangażowanie Bronisława, jego zdolności manualne, a także pomysłowość i znakomity słuch muzyczny, zatrudnił go w swojej firmie, w której poznawał tajniki organmistrzostwa, do roku 1951.

Własną działalność rozpoczyna z początkiem roku 1952. Mając do dyspozycji tylko jedno małe pomieszczenie buduje pierwsze 5-głosowe organy o trakturze pneumatycznej; równolegle odtwarza i dorabia elementy i części organowe potrzebne do prac restauracyjnych organów kościelnych. Jako że są to czasy stalinowskie nie obywa się bez utrudnień władz komunistycznych, np. w roku 1955 firmę zamykano 3 razy(!); nie mógł drogą legalną nabyć materiałów do budowy instrumentów, a fiskus nękał tzw. domiarem; nie mówiąc już o kłopotach ze współpracą z firmami zagranicznymi. Pomimo szykan wrogów Kościoła, udało się mu wykształcić kilkunastu dyplomowanych uczniów, realizując równolegle dziesiątki nowych zleceń dla kościołów.

W roku 1970 zakład oraz park maszynowy zostały w znacznym stopniu rozbudowane; do współpracy dołącza drugie pokolenie: mój brat Marek i ja, a później nasi synowie.

Jako jedna z pierwszych w Polsce, firma Bronisława Cepki zaczęła stosować w organach trakturę mechaniczną i estetykę brzmieniową organów barokowych ( Imielin, Moszczenica, Boguszowice). Z bardziej znanych realizacji wymienić należy restaurację organów w Farze Poznańskiej (wespół z niemiecką firmą Schuke), nowe instrumenty w poznańskich kościołach pw. Św. Krzyża, Maryi Królowej, Zmartwychwstania Pańskiego, w Smochowicach, Krotoszynie, Wronkach, czy Jarocinie; poza Wielkopolską: katedry w Pelplinie i Kamieniu Pomorskim, bazylika w Piekarach Śląskich, czy organy w Chorzowie, Katowicach, Zabrzu, Bytomiu, Jastrzębiu, Kochłowicach i Bieruniu Nowym. Niemałym wyróżnieniem dla niedużego zakładu organmistrzowskiego, w Europie mało znanego, była przebudowa organów w kościele na wiedeńskim Kahlenbergu (to stamtąd król Jan III Sobieski dowodził odsieczą).

Mój ojciec, Bronisław Cepka, człowiek szczerej wiary w Boga, który całe swoje życie poświęcił ofiarnej służbie Kościołowi, miał naturę twórczego artysty – rzemieślnika: nie zadowalały go gotowe podzespoły, do końca swoich dni udoskonalał poszczególne elementy organów i poszukiwał nowych rozwiązań technicznych, np. jego unikatowe podzespoły do traktury pneumatycznej organów są jedną z rodzinnych tajemnic firmy, które są z powodzeniem stosowane do dzisiaj i dowodzą celności zmysłu technicznego jej założyciela.

Samodzielną działalność organmistrzowską prowadzę od roku 1998. W międzyczasie znacząco doposażyłem pracownię w nowoczesne narzędzia do obróbki drewna oraz metali; dołączyli do rzemiosła także moi synowie Mateusz i Karol oraz inni zatrudnieni fachowcy.

Zapraszam do zaznajomienia się z ważniejszymi wykonanymi przeze mnie nowymi organami oraz restauracjami i naprawami z zakładce realizacje.

teksty: Miłosz Firlej | realizacja: Mateusz Gotfryd
projekt by studiookladka.pl